Mata dla psa u weterynarza

buda dla psa
8 marca, 2016

Mata dla psa u weterynarza

Wiadomo, że nikt nie lubi chodzić do lekarza, bo źle się nam to kojarzy. Podobnie jest ze zwierzętami. Wizyta u weterynarza jest dla nich ogromnie stresująca, bardziej niż dla nas, bo my wiemy że musimy tam iść i przejść badania, a pies nie wie, dlaczego zabierają go do tego pomieszczenia.

Mata dla psa u weterynarza musi być neutralna zapachowe, żeby bardziej nerwowe psy się nie denerwowały

buda dla psaNie wie, że to dla jego zdrowia i dobra. Ma swój kojec dla psa i nie chce się z niego ruszać, a na pewno nie na bolesne zastrzyki czy operacje. Jako odpowiedzialni właściciele powinniśmy zadbać o to, by wizyta u weterynarza przebiegała jak najbardziej bezproblemowo. Jak to zrobić? Jak ułatwić zwierzęciu to spotkanie? Przede wszystkim zadbajmy o transport. Jest to bardzo niespokojna część, bo większość zwierząt nie jest przyzwyczajona do jazdy samochodem. Przyda się tutaj budka dla psa, dzięki której pies będzie na swoim miejscu i będzie się czuł bardziej komfortowo, jak u siebie. Dodatkowo budka dla kota osłania także widok, więc zwierzak nie będzie rozproszony obrazami, które mijamy. Najlepiej żeby ktoś mógł z nim być, czyli poza kierowcą powinna być druga osoba, która siedzi ze zwierzakiem i uspokaja go, głaszcze, bawi się, tak by odwrócić jego uwagę. Znajoma twarz dodatkowo podniesie komfort podróży psa czy kota, który ie będzie się tak bał. Po transporcie przychodzi czas oczekiwania na wizytę. Najlepiej jest umówić się na konkretną godzinę, jeśli jest taka możliwość, co skróci stanie w kolejce do minimum. Opóźnienia zawsze się zdarzają, ale tak możemy mieć jeszcze dziesięć osób przed sobą, a nasz zwierzak będzie się denerwował obecności obcych psów i kotów. Przyda się nam materac dla psa, na którym zwykle sypia, co da mu skrawek własnego terytorium i nie będzie on musiał leżeć na zimnej podłodze ceramicznej (materiał najczęściej używany, bo łatwy w utrzymaniu czystości i odporny na ścieranie). Mata dla psa sprawi, że będzie mu cieplej i spokojniej dotrwa do wizyty.

Później zajmie się nimi weterynarz, a po wizycie znowu uspokajajmy pieska czy kotka i dajmy mu odpocząć po przyjeździe do domu.